Muszę przynać ,że powoli staję się tutaj SUCH AN ARTSTIC SPIRIT
Poniżej zdjęcie wywołane przeze mnie !
Ja na swoim stanowisku haha :P
Plakat który zrobił furrorę : ?
Ja jako pocztówka KANSAS hahaha
Czyż nie widać zmian? .. :?

(Te pokolorowane :D)

Bo stwierdziłam ,że bez sensu jest się ciąglę użalać , nie sądzę ,że kogokolwiek to bardziej interesuje , no po za moją mamą :) A nawet jak interesuje to po jakimś czasie może stać się nudne(?) .
No ale tak po za tym .. mam za sobą 2 miesiące w Stanach.. Przede mną kolejne 8 ,wolę sobie nie uświadamiać ile to jest faktycznie te 8 mies.! Niby leci bardzo szybko .. Ale co z tego !? Nie takiej monotonni się spodziewałam , nie takich ludzi , nie (aż) takich męk i walki z samą sobą :P
Co do monotonni .. Podczas drogi do szkoły wykonuję codziennie tę samą czynność,której nie mogę wykonywać w domu , wydawałoby się ,że każdy normalny człowiek by na to pozwolił ale nie nie .. nie mieszkańcy domu 620 przy ulicy Cedar ;](nieeestety nie mogę ujawnić co to takiego PONIEWAŻ jeszcze przypadkiem znajdzie mojego bloga ktoś kto ma obecnie władzę nade mną i odeślą mnie do Polandii) , w szkole codziennie te same lekcje.. na początku mogłoby się wydawać mega super , ale po jakimś czasie zaczyna męczyć (nie mówię ,że wolałabym Polski system i 13 przedmiotów ..nie nie nie :D ,szkoła tutaj to dla mnie w sumie przyjemność) .Po szkole codziennie trening , i codziennie te same myśli {'Co ja tutaj robie?' 'nienawidze biegać,to mój ostatni trening!-nieee no nie ma mowy, musze.. inaczej przytyje
Osobą ,które są na wymianie i mają podobną sytuację może wydawać się że przesadzam , ale nie .. wcale nie., Głównego powodu mojego niezadowolenia, moich zmartwień i smutków niestety nie mogę opisać bo złamię regulamin programu .Bardzo mi przykro !
Mała wskazówka ..-są to ludzie , -dali mi szanse na poznanie USA , -nie płynie w nas jedna krew .. hahaha:D Chyba jasne o kogo chodzi?!
Co do weekendów , to wiadomo bez większych wrażeń :P .. raz lepiej raz gorzej , ostatnią sobotę spędziłam na kolejnym weselu , założę się ,że impreza po 19 się całkiem nie źle rozkręciła ale niestety nie miałam okazji się przekonać bo ;] . Dzisiaj cały dzień po za domem , w końcu znalazłam kompanke która jak do tąd wydaje się nie być FAKE !
(Może będę miała okazję poczuć się jak Kevin sam w NY i pstryknąć taką fotkę BY MYSELF !!!: D )
..
